DEVILGROTH – SVYATOGOR

(15 listopada 2021, napisał: Robert Serpent)


DEVILGROTH – SVYATOGOR

Początkiem mijającego wielkimi krokami roku, Werewolf Promotion wypuściło na światło dzienne ósmy już krążek Devilgroth, za którym stoi mózg i wykonawca w jednej osobie, czyli Aarsland.
Na wstępie może od razu podkreślę, żeby nie było żadnych nieporozumień, muzyka jaką tworzy wspomniany Rosjanin nie jest dla wszystkich. Jeśli ktoś przypadkiem trafi na „Svyatogor”, a nie jest przyzwyczajony do surowizny, chłodu (ba, przenikliwego zimna bijącego z tego albumu) nie zrozumie tego co na tym krążku nagrał Aarsland.
„Svyatogor” to nieco ponad 55 minut najsurowszego, skutego lodem black metalu, pozbawionego upiększeń, barwników, popisów instrumentalnych. Ta muza to przede wszystkim klimat, to podróż do świata odciętego od ludzkości. To pokazanie siły jaka nas otacza, a nie zawsze jest dostrzegana w natłoku zwykłych codziennych obowiązków i czynności każdego dnia, często skropionego monotonią i nijakością.
Aarsland stawia na prostotę przekazu i budowanie klimatu poprzez umiejętne korzystanie z instrumentów klawiszowych, jak również harmonijne struktury riffów. Ta muzyka jest zła, chociaż nie jest agresywna, kipi nienawiścią, a pozbawiona jest szybkości. Atmosfera jaką tworzy Aarsland jest wyjątkowo mroczna i poprzez każdą kolejną minutę obcowania z „Svyatogor” zostajemy wprowadzani w stan głębokiej hipnozy i stajemy się więźniami tych dźwięków, zapominamy o tym co nas otacza. Jednym słowem przenosimy się do dalekiej i dzikiej Rosji, gdzie człowiek w starciu z przyrodą jest nikim i nie ma nic do powiedzenia.
To co napisałem nie jest możliwe do odkrycia poprzez pobieżne przesłuchanie jednego czy dwóch utworów. To tak jakby chcieć zaspokoić głód, a próbować się zadowolić trzema łykami wody. Owszem, pierwsze wrażenie może być odpychające, ale jestem przekonany, że ktoś kto rozumie przekaz jaki niesie ze soba Devilgroth, da się omamić tej muzyce i będzie uczestniczył w misterium od początku do końca. Warto mieć na uwadze jedno, pozory mylą. Devilgroth jest specyficzny, jest antyludzki, jest zimny i pozbawiony uczuć. Do tego srogi niczym mrozy w daleko położonej Rosji. Szkopuł w tym, że w tej prostocie jest coś fascynującego, ale nie jest to podane na tacy. Szukajcie i słuchajcie, a znajdziecie.

 

Wyd. Werewolf Promotion, 2021 (CD)
           Nebula Aeterna Productions, 2021 (Kaseta)

 

Lista utworów:

 

1. Svyatogor
2. Dream of the Ancient Land
3. Sword of Bogatyrs
4. The Living Mountain
5. Paths of Wisdom
6. Ancestor
7. Through Time, Death and Cold

 

Ocena: +8/10

 

https://www.facebook.com/devilgroth/

divider

polecamy

NIHIL KAOS – MYSTAGOGUE Czarna Jucha – Zły duch SPHERE – INFERNO Devilpriest – Where I Am the Chalice, Be Thou the Blood
divider

imprezy

Cień / Inferno / Altars Ablaze / Postmortal wspólnie w kwietniu w Bielsku-Białej i Krakowie Święto metalu w Chorzowie już w piątek! 15/03/2026 – Patriarkh “Hacele 2026” + Królówczana Smuga + Ephialtes + Doctor Visor Kraków | Klub Studio 08/04/2026 – Hexvessel + Aluk Todolo + BaarRa 07/04/2026 – Miserere Luminis; Kraków, Klub Gwarek Grindcore Assault 19-21.02 29/03/2026 – Polar 28/02/2026 – Thy Worshiper 18/04/2026 – Black Metal Assault II 28/03/2026 – DESASTER w Krakowie (Klub Zaścianek) Elderwind i Cân Bardd w Krakowie Splot Światów 2026 – trasa koncertowa Czarny Bez & UKĆ 14/03/2026 – Impaled Nazarene + Witchfuck Savatage, Nevermore i Armored Saint zagrają w Warszawie
divider

patronujemy

Trzecia płyta ATERRA Narodowy spis zespołów – Artur Sobiela, Tomasz Sikora Premiera albumu „Szczodre Gody” Velesar NEAGHI – Whispers of Wings Taranis „Obscurity” ROCK N’SFERA 5 ATERRA – AV CULTIST ‚Chants of Sublimation’ Trichomes – Omnipresent Creation
divider

współpracujemy

Deformeathing Prod. Sklep Stronghold VooDoo Club MORBID CHAPEL RECORDS Wydawnictwo Muzyczne Pscho SelfMadeGod Godz Ov War
divider

koncerty