Cult of Horror – Hermetik Heretik
(22 października 2020, napisał: Prezes)

Brazylia wjeżdża na pełnej! Drugi album Cult of Horror to gratka dla wielbicieli horrorów i tradycyjnego, pełnokrwistego metalu rodem z lat 80. Sami określają swoją muzykę jako „Oldschool Black Death Metal” i na pewno jest w tym dużo prawdy, choć akurat w ich przypadku szufladkowanie chyba nie jest takie ważne. Owszem wpływy black i death metalu są tutaj niezaprzeczalne, choć równie dobrze można by się doszukać inspiracji speed metalem a momentami nawet heavy. Są szybkie, wściekłe galopady, całe tony mocnych, odpowiednio chwytliwych riffów i dające chwile oddechu zwolnienia. Raz zapachnie starym Venom, chwilę później wjedzie jakiś death metalowy riff, a jeszcze za chwilę pojawi się niemal rock’n’rollowy motyw z motorheadowskim feelingiem. Znajdziemy tu też kilka ciekawych smaczków, jak chociażby krótkie basowe mini-solóweczki, albo stonerowo-bluesowy początek utworu „Song for the Sick”. Niby wszystko to już było, ale w wykonaniu tych Brazylijczyków podane jest bardzo strawnie, po prostu słucha się tego zajebiście przyjemnie. Prosta, nieskomplikowana perkusja (momentami bijąca nawet punkowo) i te charakterystyczne, zapamiętywalne riffy – ma to na pewno swój urok. Do tego dochodzi oczywiście świetny wokal – ochrypły ale dość wyraźny, idealnie pasujący do całej tej horrorowej otoczki.
Generalnie bardzo dobry album. Jeśli lubisz takie archaiczne dźwięki na pograniczu klasycznych styli to prawdopodobnie „Hermetik Heretik” wejdzie ci jak „100 gram dobrze zmrożonej substancji” w gardło Gajosa. Dla mnie pyszne!
Wyd. Bestial Invasion Records, 2020
Lista utworów:
1. Heretik
2. Philosophy of a Knife
3. Murder by Witchcraft
4. Song for the Sick
5. Breed of Cain
6. Hellfire Convent
7. Promethean Reign
8. Dead Slut Cumming
9. Hermetik
Ocena: -8/10

































