Straight Hate/Nuclear Holocaust – East Grind Attack
(2 października 2020, napisał: Prezes)

Jeśli chodzi o naszą krajową scenę okołogrindową to wiadomo, że praktycznie od zawsze najlepiej działo się na wschodzie Polski. Stamtąd właśnie pochodzą nasze najbardziej rozpoznawalne nazwy, które popularnością cieszą się praktycznie na całym świecie. Dziś niektóre z tych zespołów już niestety nie istnieją, inne natomiast są trochę mniej aktywne, ale na szczęście w ich miejsce cały czas powstają nowe, które godnie reprezentują ten właśnie rejon polski. Do takich „młodych wilków”, bardzo dobrze rokujących już od kilku lat należą Nuclear Holocaust i Straight Hate. Oba składy spotkały się całkiem niedawno na wypuszczonym przez Deformeathing Production małym placku, który nosi nazwę East Grind Attack (wymowna nazwa, co?). Muza jest szybka i intensywna, taki też jest cały ten materiał. Strona A należy do chłopaków ze Straight Hate. Ich pierwszy wałek zaczyna się fajnym instrumentalnym wstępem, który ładnie buduje klimat. Misery Index też czasem robi takie rzeczy i zawsze wychodzi to kozacko. Generalnie SH w tych swoich trzech kawałkach specjalnie nie forsuje tempa (choć jest też spore przyspieszenie w „Living Dead”), skupiają się raczej na ciężarze i bujającej jeździe po średnich tempach. Kawałki oscylują w granicach dwóch minut, są raczej skondensowane, choć w takim „East Grind Attack” (to tytuł utworu tym razem) znalazło się nawet miejsce dla fajnej, rock’n’rollowej solówki. Sporym plusem są tu konkretne wokale, które umiejętnie łączą ochrypłe growle z wysokimi screamami.
Druga strona tej siódemki należy do Nuclear Holocaust. Tych panów chyba też przedstawiać nie trzeba, weszli na scenę kilka lat temu, otwierając sobie drzwi siarczystym kopniakiem i od tego czasu robią na niej niemałe zamieszanie. Ich część jest jeszcze bardziej intensywna, niż poprzedników. NH prezentują cztery kawałki, są jednak krótsze więc czasowo wychodzi na to samo. Jeśli ktoś już wcześniej słyszał ich nagrania to generalnie wie czego się spodziewać. To wszystko, co tak bardzo lubię w ich muzyce tutaj mamy podane w pigułce. Są więc szalone tempa, ścinające łeb riffy i ten zajebisty, brudny, punkowy feeling. Jest zajebiście intensywnie, ale też odpowiednio skocznie, tak jak lubię!
Cały materiał trwa ledwie kilkanaście minut a ja tu się niepotrzebnie rozpisuję. Jeśli lubisz death/grindowy wpierdol z punkowym zacięciem to zapraszam!
Wyd. Deformeathing Production, 2020
Lista utworów:
Side A
1. Straight Hate – Anxiety Neurosis
2. Straight Hate – Living Dead
3. Straight Hate – East Grind Attack
Side B
4. Nuclear Holocaust – Sequence to Your Death
5. Nuclear Holocaust – (Give Us This Day) Our Daily Flesh
6. Nuclear Holocaust – Middle Finger Salute
7. Nuclear Holocaust – Radioactive Blood
Ocena: 8/10

































