Kommando Baphomet – Blood Gospel of Satanic Inquisition
(26 lutego 2020, napisał: Kudłaty)

Chaotyczne, brutalne, nierówne, plugawe, bluźniercze i staroszkolne. Tak w kilku słowach możnaby opisać debiut portugalskiego duetu, wykopanego z czeluści i wydanego przez niezmordowanego Grega z Godz Ov War. Na owy debiut składa się osiem numerów, trawających łącznie około pół godziny i utrzymanych w black/death metalowej stylistyce. Do głównych zalet tej płyty należą niezłe riffy, świetne, niczym wyjęte z zatęchłej piwnicy wokale, oraz uzupełniajce całość brudne i surowe brzmienie, które w ostatecznym rozrachunku odgrywa ważną rolę. No ale żeby nie było za wesoło, są też wady, największą jest to, że ten album jest jednak trochę zbyt chaotyczny, czasem więc ciężko się w nim połapać, także średnio nadaje się jako podkład w tle do np. sprzątania (ale na trening bdb!!!), poza tym jest to granie dość wtórne i mało wymagajace, także od razu wiadomo czego można się spodziewać…A, no i muszę wspomnieć o średniej okładce, z której kompletnie nic nie wynika, ot po prostu jest.
Reasumując, jak na debiut jest naprawdę okey, ciekaw jestem w którym kierunku to poszło na drugiej płycie (podobno już nagranej!), a do tej z pewnością jeszcze będę wracał.
Wyd. Godz ov War Productions, 2019
Lista utworów:
1. Blood Bible
2. nholy Fires of Retribuition
3. Caos Devorador
4. Impious Blackdeath Order of the Kommando Baphomet
5. Seven Holy Virgins
6. Living Hell
7. Irongoat Coronat
8. A Thousand Corpses
Ocena: 7/10

































