Megadeth – Rude Awakening
(21 września 2005, napisał: Prezes)

Swego czasu opisywaliśmy już dwupłytową wersję CD tego wydawnictwa, przyszła zatem pora aby zaprezentować także DVD. Jak wszyscy wiemy jest to zapis koncertu z 2002 roku, na krótko przed tym, zanim zespół zawiesił działalność. W części podstawowej tego DVD znajdują się 24 kawałki, które w sumie mogłyby posłużyć za swego rodzaju „the best of”. Znajdziemy tutaj utwory z prawie wszystkich płyt Megadeth (za wyjątkiem chyba tylko „Risk”). Jeżeli chodzi o wizualną stronę tego koncertu to jest OK, choć wiadomo, że Megaśmierć do specjalnie ruchliwych na scenie zespołów nie należy. Na szczęście praca kamer jest w miarę dobra, nie może więc być mowy o nudzie. Co do dźwiękowej części to również nie mam większych zastrzeżeń (zespół wydawał się być w dobrej formie) choć mam wątpliwości, czy niektóre partie nie zostały czasem dograne po fakcie (np. wokale Dave’a).
Obszerniej może o części, która dla fanów, jest na takich wydawnictwach równie ważna, co sam koncert, czyli o różnego rodzaju bonusach. Pierwszy odpaliłem tzw. „Underground concert”. Spodziewałem się jakiegoś starszego nagrania, sprzed kilku lat, nagranego amatorska kamerą lub coś w tym stylu. Niestety bardzo się zawiodłem. Ten niby podziemny koncert to pięć kawałków, nagranych tego samego wieczoru, co główny koncert tyle, że czarno-białych. Lepiej byłoby już dodać je do głównej części koncertu, niż robić ten pseudo-podziemny występ. Kolejnymi dodatkami są tradycyjnie wywiady z członkami zespołu, kilka ujęć ze studia, nakręconych podczas rejestrowania „The World Needs A Hero” i w miarę ciekawy tekst jakiegoś dziennikarzyny o samym Megadeth …i to chyba wszystko.
Nie będę oryginalny, jeżeli napiszę, że dla fanów zespołów jest to wydawnictwo niemal obowiązkowe. Na mnie to DVD zrobiło dobre wrażenie ale jestem daleki jakichś przesadnych zachwytów. Po prostu solidnie zrealizowana produkcja.
Ocena: +7/10































