Deceiver – Riding With The Reaper
(24 sierpnia 2005, napisał: Metanol)

Jakimś trafem mnóstwo kapel ostatnimi czasy zauważyło, że prostymi środkami można zrobić dobrą muzę. Do takich wniosków doszedł były już członek Maze of Torment i po odejściu z w/w kapeli postanowił założyć Deceiver. Cóż proste granie to nie jest nowość dla tego pana aczkolwiek przedmiot recenzji napierdziela trochę inaczej niż macierzysta kapela lidera. "Riding With The Reaper" jest płytą, na której mieszają się wpływy takich tuzów jak: Venom, Motorhead w polewie lekko heavy-metalowej. Pełno tu klasycznych solówek, chórkowych refrenów. Wszystko po staremu. Na szczęście brzmienie jest bardzo klarowne i doskonale dopasowane do koncepcji Deceiver. Co ciekawe krążek ten nagrany został w Abyss. Mimo wszystko płyta ta jest różnorodna, pełna urozmaiconych kompozycji, ciekawych patentów. Nie ma jednak w sobie magnesu, jakie miały nagrania z lat 80-tych, przez co traci wiele ze swych walorów. Dla zatrzymanych w czasie to doskonałą pozycja.
Lista utworóó
1. Crown Of Deceit
2. Rise Your Horns
3. Sinners Congregation
4. Riding With The Reaper
5. Slay The Rainbow
6. God of Dead
7. She – Ghost
8. Cover the Wounds
9. Mexican Thunder
10. Destroy’em all
Ocena: 7/10
































