Loathfinder – The Great Tired Ones

(3 sierpnia 2017, napisał: Prezes)


Loathfinder – The Great Tired Ones

Proszę bardzo, kolejny przykład tego, że nowe nazwy na scenie cały czas potrafią pozytywnie zaskoczyć. Loathfinder jest z Krakowa i to w zasadzie tyle co na chwilę obecną o nich wiadomo szerszemu odbiorcy. Ich debiutancki materiał to czteroutworowe minicd, które trwa niespełna pół godziny. Wydawca, czyli Godz ov War Productions (ta nazwa kojarzy się ostatnio z wysoką jakością) reklamuje ich twórczość jako „Blackened Doom”. Ja dodałbym do tego może jeszcze słówko „death”, ale przecież nie ma co się zajmować szufladkami. Już od samego początku muzyka Loathfinder wciąga niczym bagno, hipnotyzuje i trzyma za gardło… przynajmniej mnie. Potężne, wolno toczące się riffy ubrane w siermiężne, ohydne, mocno zbasowane brzmienie nie pozwalają się od tej muzy oderwać. Wprawdzie nie ma tutaj jakichś stylistycznych rewelacji, które zrewolucjonizowałyby gatunek i wywróciły go do góry nogami, a mimo to naprawdę świetnie się tego słucha, bez uczucia wtórności. Może jest tak dlatego, że to „tylko” niecałe pół godziny? Mi jednak ten czas mija naprawdę szybko, choć przyznam szczerze, że często ten materiał zlewa mi się w jedną całość, nie jestem w stanie wyodrębnić poszczególnych utworów…

„The Great Tired Ones” pochwalić należy jeszcze za dwie rzeczy: wokale i klimat. Te pierwsze są naprawdę dobre i pomagają w budowaniu tego drugiego. Potężne, wydobywające się jakby z grobowej krypty ochrypłe ryki przeplatane są czasami blackowymi krzykami. Robi to spore wrażenie, szczególnie w połączeniu z dusznym, zatęchłym brzmieniem gitar i dudniącym dość wyraźnie w tle basem. Klimat robi się od tego naprawdę ciężki, duszny.

Jak już wcześniej wspomniałem, może nie jest to najoryginalniejsza muza na świecie, ale o taką dzisiaj naprawdę trudno. Ważne, że Loathfinder wie co chce grac i robi to naprawdę dobrze, wciągając w to takich niczego nie spodziewających się słuchaczy jak ja…

 

Wyd. Godz ov War, 2017

 

Lista utworów:

 

1. Genetic Gloom
2. Feast on My Entrails
3. Scents of Regression
4. The Great Tired Ones

 

Ocena: 8/10

 

https://www.facebook.com/Loathfinder/

divider

polecamy

NIHIL KAOS – MYSTAGOGUE Czarna Jucha – Zły duch SPHERE – INFERNO Devilpriest – Where I Am the Chalice, Be Thou the Blood
divider

imprezy

Cień / Inferno / Altars Ablaze / Postmortal wspólnie w kwietniu w Bielsku-Białej i Krakowie Święto metalu w Chorzowie już w piątek! 15/03/2026 – Patriarkh “Hacele 2026” + Królówczana Smuga + Ephialtes + Doctor Visor Kraków | Klub Studio 08/04/2026 – Hexvessel + Aluk Todolo + BaarRa 07/04/2026 – Miserere Luminis; Kraków, Klub Gwarek Grindcore Assault 19-21.02 29/03/2026 – Polar 28/02/2026 – Thy Worshiper 18/04/2026 – Black Metal Assault II 28/03/2026 – DESASTER w Krakowie (Klub Zaścianek) Elderwind i Cân Bardd w Krakowie Splot Światów 2026 – trasa koncertowa Czarny Bez & UKĆ 14/03/2026 – Impaled Nazarene + Witchfuck Savatage, Nevermore i Armored Saint zagrają w Warszawie
divider

patronujemy

Trzecia płyta ATERRA Narodowy spis zespołów – Artur Sobiela, Tomasz Sikora Premiera albumu „Szczodre Gody” Velesar NEAGHI – Whispers of Wings Taranis „Obscurity” ROCK N’SFERA 5 ATERRA – AV CULTIST ‚Chants of Sublimation’ Trichomes – Omnipresent Creation
divider

współpracujemy

Deformeathing Prod. Sklep Stronghold VooDoo Club MORBID CHAPEL RECORDS Wydawnictwo Muzyczne Pscho SelfMadeGod Godz Ov War
divider

koncerty