Arma Christi – Egocentric Oblivion
(29 kwietnia 2017, napisał: Prezes)

Długo, bardzo długo zabierałem się za ten album. W zasadzie to miałem trzy podejścia do niego. Na początku przesłuchałem raz i mnie odrzuciło. Po jakimś czasie wróciłem i odczucia były podobne. Dopiero za trzecim razem udało mi się wgryźć w ten materiał. W sumie to nie wiem dlaczego tak się stało. Może dlatego, że moje oczekiwania były tak wielkie? Znam wszystkie poprzednie materiały tego jednoosobowego tworu i wiem na co Thorna stać, dlatego po debiucie obiecywałem sobie naprawdę wiele. Niestety, przy pierwszym przesłuchaniu na uszy mocno siadł mi automat perkusyjny. Nie to, żeby był źle zaaranżowany, wręcz przeciwnie, partie bębnów są naprawdę dobrze przemyślane. Po porostu są one chyba za mocno do przodu wysunięte, co szczególnie daje się we znaki w szybkich momentach, kiedy blastujący werbel zagłusza mi wszystko inne. Przy pierwszych przesłuchaniach nie mogłem skupić się na niczym innym, słyszałem tylko ten okładany niemiłosiernie werbel. W końcu jednak udało mi się podejść do tego na spokojnie i wreszcie usłyszałem muzę. A ta jest, teraz już to słyszę, naprawdę dobra. Thorn nadal trzyma się kurczowo stylistyki black metalowej, choć na pewno nie jest to oczywiste granie, które jednoznacznie wskazywałoby inspiracje. Wolne, mocno klimatyczne motywy płynnie łączą się tutaj z morderczymi, bardzo szybkimi jazdami. Tych drugich oczywiście jest zdecydowanie więcej, mam nawet wrażenie, że ten materiał jest jeszcze bardziej wściekły i jadowity od wszystkich poprzednich jakie ukazały się z logiem Arma Christi. Dodatkowo smaczkiem są polskie teksty, które w połączeniu ze świetnie wykonanymi wokalami robią naprawdę dobrą robotę. Do tego nad wszystkim unosi się ten odhumanizowany, zimny klimat, potęgowany przez jakieś industrialne skrzypnięcia i zgrzyty… To naprawdę robi wrażenie. Teraz nie przeszkadza mi już nawet werbel, który po postu jest najsłabszym ogniwem bardzo dobrze skrojonego brzmienia. Debiut godny, choć trzeba mu poświęcić trochę czasu, przynajmniej w moim przypadku tak było…
Wyd. cd Wydawnictwo Muzyczne Psycho, 2016; mc Black Death Prod.
Lista utworów:
1. Openning
2. Dies Irae II
3. Plugastwo
4. Evil Transformation
5. Strącony Z Niebios
6. Egocentric Oblivion
7. Mizantropia
8. Królestwo Światła
9. Diabeł Przede Mną II
10. Szron
11. Gdzieś Po Śmierci
Ocena: -8/10
