Ordinul Negru – Sorcery of Darkness

(28 sierpnia 2016, napisał: Prezes)


Ordinul Negru – Sorcery of Darkness

Z Ordinul Negru jeszcze bezpośredniej styczności nie miałem, a mają oni już na koncie kilka albumów nagranych… Rzut okiem na tracklistę i tylko trzy utwory. Dobrze, jakaś krótka EPka, jak się nie spodoba nie będzie męczarni. Płytka ląduje w odtwarzaczu, a ten pokazuje… prawie 40 minut muyzki! Cóż, na pewno nie będzie więc łatwo… Już sam początek zwiastuje, że całość może ciągnąć się jak włoskie nudle. Wolny, ciężki, prawie doomowy wstęp brzmi jednak ciekawie. Chwilę później wszystko przyspiesza i utrzymuje się już w średnich/szybkich tempach. Mroczny, majestatyczny black metal sączy się z głośników niczym trucizna. Solidne gitarowe pasaże, doprawione szczyptą melodii są podstawą tej muzyki. Dopełnienie stanowią dobre, zróżnicowane wokale i konkretnie ułożone, także urozmaicone partie bębnów. Głównym atutem tego wydawnictwa jest jednak jego klimat. Zimny, mroczny, doskonale uwydatniany przez odpowiednio dobrane, nieco surowe brzmienie. Wydawać by się mogło, że w tak długich kompozycjach ciężko będzie utrzymać stopień zainteresowania słuchacza na jednakowo wysokim poziomie. „Sorcery of Darkness” jednak nie ma z tym problemu. Już od pierwszych dźwięków ten album wciąga i wprowadza odbiorcę w pewien rodzaj transu. Mnie te czterdzieści niemal minut zleciało nie wiadomo kiedy! Nawet ogromny, 21-minutowy opus „In ceas de noapte” zbudowany jest w taki sposób, bu nie znużyć słuchacza. Momenty szybkiego, wściekłego black metalu przeplatane są wolnymi, atmosferycznymi wstawkami, które chwilami przypominają mi nawet to co robiła Anathema na „A Natural Disaster”. Oczywiście nie mówię tu o samej muzyce, lecz o pewnych zagrywkach, użyciu pojedynczych dźwięków…

Wielbiciele atmosferycznego, melodyjnego black metalu pewnie i tak znają już tę nazwę, a jeśli nie to polecam się z tym zespołem zapoznać. Ja chyba będę musiał sięgnąć po wcześniejsze dokonania Ordinul Negru, bo to co usłyszałem na „Sorcery of Darkness” zdecydowanie mi „siadło”.

 

Wyd. Loud Rage Music, 2015

 

Lista utworów:

 

1. Sorcery of Darkness

2. From the Ashes of the Mist
3. In ceas de noapte

 

Ocena: 8/10

 

https://www.facebook.com/ordinulnegru

divider

polecamy

NIHIL KAOS – MYSTAGOGUE Czarna Jucha – Zły duch SPHERE – INFERNO Devilpriest – Where I Am the Chalice, Be Thou the Blood
divider

imprezy

Cień / Inferno / Altars Ablaze / Postmortal wspólnie w kwietniu w Bielsku-Białej i Krakowie Święto metalu w Chorzowie już w piątek! 15/03/2026 – Patriarkh “Hacele 2026” + Królówczana Smuga + Ephialtes + Doctor Visor Kraków | Klub Studio 08/04/2026 – Hexvessel + Aluk Todolo + BaarRa 07/04/2026 – Miserere Luminis; Kraków, Klub Gwarek Grindcore Assault 19-21.02 29/03/2026 – Polar 28/02/2026 – Thy Worshiper 18/04/2026 – Black Metal Assault II 28/03/2026 – DESASTER w Krakowie (Klub Zaścianek) Elderwind i Cân Bardd w Krakowie Splot Światów 2026 – trasa koncertowa Czarny Bez & UKĆ 14/03/2026 – Impaled Nazarene + Witchfuck Savatage, Nevermore i Armored Saint zagrają w Warszawie
divider

patronujemy

Trzecia płyta ATERRA Narodowy spis zespołów – Artur Sobiela, Tomasz Sikora Premiera albumu „Szczodre Gody” Velesar NEAGHI – Whispers of Wings Taranis „Obscurity” ROCK N’SFERA 5 ATERRA – AV CULTIST ‚Chants of Sublimation’ Trichomes – Omnipresent Creation
divider

współpracujemy

Deformeathing Prod. Sklep Stronghold VooDoo Club MORBID CHAPEL RECORDS Wydawnictwo Muzyczne Pscho SelfMadeGod Godz Ov War
divider

koncerty