ICHABOD KRANE – Day of reckoning

(6 sierpnia 2014, napisał: Pudel)


ICHABOD KRANE – Day of reckoning

Ichabod Krane to stosunkowo nowa amerykańska formacja heavy metalowa, złożona jednak z weteranów. Muzycy tego zespołu grali wcześniej w „legendach” pokroju Halloween czy Sleepy hollow. Gitarzysta Rick Craig przewinął się nawet przez Humble Pie i MC5 – oczywiście gdy zespoły te miały już najlepsze lata za sobą. Muzycznie jednak Ichabod Krane to w zasadzie czysty heavy metal, zagrany typowo po amerykańsku. Czyli – solidne, ciężkie riffy i do tego bardzo wysoki wokal. Nawet nie halfordoski a bliższy Ralfowi Scheepersowi, Johnowi Cyriisowi(Agent steel) czy Timowi Owensowi. I szczerze mówiąc, troszkę mi właśnie ten wokal na „Day of reckoning” nie do końca leży. Riffy pana Craiga są bardzo, ale to bardzo dobre, ciężkie, rockowe. Sekcja też nie idzie jakoś bardzo do przodu, dominują raczej średnie tempa i do tego ten wysoki, świdrujący wokal troszkę – moim zdaniem – nie pasuje. Także bardzo surowe brzmienie odbiera trochę uroku temu albumowi, ogółem płyta cierpi na znaczny niedobór niskich tonów! Na pewno jest tu wiele miejsca na bardziej mięsisty bas. Nie najlepiej wypadają też spokojniejsze, balladowe fragmenty – położone przez wokal a czasem też wyjątkowo banalne partie bębnów. Jednak poza tymi mankamentami jest całkiem nieźle. Szczerze mówiąc album wchodzi mi o wiele lepiej niż dokonania Halloween. Najlepszym elementem albumu jest bez cienia wątpliwości gra gitarzysty, który potrafi zarówno przywalić konkretnym, wpadającym w ucho riffem jak i błyskotliwym solem. Album powinien przypaść do gustu zwolennikom amerykańskiej szkoły grania heavy metalu, choć nie chodzi mi tutaj o Manowar czy Manilla Road a raczej o kapele typu właśnie Halloween, The Rods czy Cage. Ale fani Judasów czy choćby Primal Fear też bez obaw mogą po ten album sięgnąć. Choć z drugiej strony muzycy z takim stażem powinni być w stanie zadbać o potężniejsze brzmienie i wyeliminować pewne aranżacyjne mielizny, które niestety się na „Day of reckoning” przytrafiają.

 

Wyd. Pure Steel records, 2014

 

Lista utworów:

 

1. Dark Valentine
2. Hynotized
3. Unwanted
4. Final Warning
5. Fallen Angel
6. Evil In You
7. Nothing Without You
8. Struggle Within
9. Immortal
10. Nostradamus

 

Ocena: +6/10

 

https://www.facebook.com/pages/Ichabod-Krane/353191018128569

divider

polecamy

NIHIL KAOS – MYSTAGOGUE Czarna Jucha – Zły duch SPHERE – INFERNO Devilpriest – Where I Am the Chalice, Be Thou the Blood
divider

imprezy

Święto metalu w Chorzowie już w piątek! 15/03/2026 – Patriarkh “Hacele 2026” + Królówczana Smuga + Ephialtes + Doctor Visor Kraków | Klub Studio 08/04/2026 – Hexvessel + Aluk Todolo + BaarRa 07/04/2026 – Miserere Luminis; Kraków, Klub Gwarek Grindcore Assault 19-21.02 29/03/2026 – Polar 28/02/2026 – Thy Worshiper 18/04/2026 – Black Metal Assault II 28/03/2026 – DESASTER w Krakowie (Klub Zaścianek) Elderwind i Cân Bardd w Krakowie Splot Światów 2026 – trasa koncertowa Czarny Bez & UKĆ 14/03/2026 – Impaled Nazarene + Witchfuck Savatage, Nevermore i Armored Saint zagrają w Warszawie
divider

patronujemy

Trzecia płyta ATERRA Narodowy spis zespołów – Artur Sobiela, Tomasz Sikora Premiera albumu „Szczodre Gody” Velesar NEAGHI – Whispers of Wings Taranis „Obscurity” ROCK N’SFERA 5 ATERRA – AV CULTIST ‚Chants of Sublimation’ Trichomes – Omnipresent Creation
divider

współpracujemy

Deformeathing Prod. Sklep Stronghold VooDoo Club MORBID CHAPEL RECORDS Wydawnictwo Muzyczne Pscho SelfMadeGod Godz Ov War
divider

koncerty