Crionics – Armageddon’s Evolution

(19 grudnia 2004, napisał: FATMAN)


Crionics – Armageddon’s Evolution

Zespołów, które miotają się gdzieś między black i death metalem jest cała masa. Do niedawna jedną z takich grup było jeszcze Crionics. Jednak wbrew wyraźnej tendencji wśród takich zespołów Krakowianie zdecydowali się na czarną sztukę i moim zdaniem był to strzał w dziesiątkę.
Sam nie wiem czy w takim razie czy „Armageddon’s Evolution” rozpatrywać jako właściwy debiut grupy czy jednak jako „dwójkę”? Może wydać się to trochę abstrakcyjne, ale te wszystkie nowości w twórczości zespołu trochę, a nawet i bardzo mnie zaskoczyły. Nie chcę być złośliwy, ani chamski, ale Crionics nigdy nie zaistniał w mojej świadomości jako inteligentny zespół. Istnieli sobie gdzieś z boku i uderzali mnie ścianą dźwięku raz na jakiś czas wklejając motyw znany z twórczości Emperor. Tym razem jest jednak trochę inaczej. Kompozycje, mimo że są równie szybkie, co ostatnio, to jednak dzięki poszerzeniu brzmienia i wyeksponowaniu klawiszy zyskały znacznie na klimacie. Riffy też nie są już tak zagęszczone, dzięki czemu łatwiej za tym wszystkim nadążyć. Zresztą gitary tym razem są również znacznie bardziej zagmatwane, ale to jest charakterystyczne dla czarnej sztuki. Wszystko, to dzięki selektywnej, ale nie prze produkowanej, ba nawet dość mocno zabrudzonej produkcji zyskuje całkiem solidnie na agresji i brutalności. No i bardzo dobrze, bo grzeczni chłopcy w black metal bawić się nie powinni. Mówiąc o tym albumie trudno nie wspomnieć o dwóch bonusowych kompozycjach, które prezentują się, co najmniej bardzo ciekawie. Pierwsza z nich, to improwizacja nazwana „Dept.666”, w której bardzo ciekawie wokalnie zaprezentował się Covan z Atropa Red Sun. Brawa za te odgłosy… Drugim prezentem jest starsza kompozycja zespołu – „Total Blasphemy”, którą poddano nieoczekiwanemu liftingowi. Teraz brzmi to jak Witchmaster! Chamsko, ostro i po mordzie!
Nowy Crionics jest płytą, co najmniej dobrą. Na pewno, nie przekombinowaną i co ważne pokazującą ludzi, którzy dobrze wiedzą, czego chcą, a nie miotają się między tysiącem wpływów niczym 7 latek w sklepie z zabawkami. To się chwali i oby tak dalej!

Lista utworóó
1. Arrival Of Non-Parallel Aeons
2. Final Inversion
3. Armageddon’s Evolution
4. Chant of Rebel Angels (Ontro)
5. FFF (Freezing Fields Of InFinity)
6. Xenomorphized Soul Devoured
7. Disconnected Minds
8. Celestial Interference
9. Black Manifest (The Sermon To The Masses)
65. Dept.666 (Bonus)
66. Total Blasphemy (Bonus)
Ocena: +8/10

divider

polecamy

NIHIL KAOS – MYSTAGOGUE Czarna Jucha – Zły duch SPHERE – INFERNO Devilpriest – Where I Am the Chalice, Be Thou the Blood
divider

imprezy

Accept będą świętowali 50-lecie istnienia na jedynym koncercie w Polsce! Cień / Inferno / Altars Ablaze / Postmortal wspólnie w kwietniu w Bielsku-Białej i Krakowie 15/03/2026 – Patriarkh “Hacele 2026” + Królówczana Smuga + Ephialtes + Doctor Visor Kraków | Klub Studio 08/04/2026 – Hexvessel + Aluk Todolo + BaarRa 07/04/2026 – Miserere Luminis; Kraków, Klub Gwarek 29/03/2026 – Polar 18/04/2026 – Black Metal Assault II 28/03/2026 – DESASTER w Krakowie (Klub Zaścianek) Splot Światów 2026 – trasa koncertowa Czarny Bez & UKĆ 14/03/2026 – Impaled Nazarene + Witchfuck Savatage, Nevermore i Armored Saint zagrają w Warszawie
divider

patronujemy

Trzecia płyta ATERRA Narodowy spis zespołów – Artur Sobiela, Tomasz Sikora Premiera albumu „Szczodre Gody” Velesar NEAGHI – Whispers of Wings Taranis „Obscurity” ROCK N’SFERA 5 ATERRA – AV CULTIST ‚Chants of Sublimation’ Trichomes – Omnipresent Creation
divider

współpracujemy

Deformeathing Prod. Sklep Stronghold VooDoo Club MORBID CHAPEL RECORDS Wydawnictwo Muzyczne Pscho SelfMadeGod Godz Ov War
divider

koncerty