Metalmorphosis

(3 sierpnia 2005, napisał: Sęky)


Metalmorphosis

Radek – voc/guit
Kuba – guit
Młody – bass
Misiek – drums

Roku pańskiego 1998 księżyc wkroczył w fazę kozła. Zima była sroga a lato suche. Potrzebowaliśmy wilgoci. Jedynym wyjściem z tej dramatycznej sytuacji było założenie instrumentalno – wokalnego bojzbendu. Tak też uczyniliśmy. W związku z tym pochmurnego, jesiennego dnia, kiedy wilki konsekwentnie nawiedzały bieszczadzkie domostwa, w gmachu ustrzyckiego liceum zapadła wiekopomna decyzja – "stworzymy potwora". Jego pierwszy atak nastąpił 19 listopada 1998 roku pod szyldem TheDickAte. Zaznaczyć tutaj należy, iż mimo znacznych ubytków zarówno fizycznych jak i psychicznych stworek zdołał utrzymać się na scenie około 20 minut. Fakt ten wiązać trzeba z determinacją jego ówczesnych członków – Radka, Kuby, Ruskiego i Miśka. Po tym jakże znaczącym wydarzeniu nasze życie zmieniło się nieodwracalnie – płeć piękna, (choć nie zawsze) zaczęła się interesować przynajmniej niektórymi z nas. Taki stan rzeczy spowodował, że w naszych głowach i główkach pojawiła się dręcząca myśl – "gramy dalej!". W owym czasie postanowiliśmy również zmienić dotychczasową, idiotyczną nazwę na nieco mniej głupawą. Padło na swojsko brzmiący wyraz – Metalmorphosis. Już pod tym szyldem rozpoczęliśmy koncertową inwazję na bieszczadzkie szkoły średnie. Niestety trudów z tym związanych nie wytrzymał Misiek. W wyniku jego absencji zespół wegetował, grając jednak okazyjnie koncerty. W tamtym okresie przez Metalmorphosis przewinęli się między innymi – Globus (perkusja) i Pasza (gitara). Między czasie po przebytej rekonwalescencji do dawnych towarzyszy powrócił znany tu i ówdzie Michał.
Tutaj też zaczyna się nowy etap w historii Metalmorphosis, gdyż po kilku latach przepełnionych naiwną wiarą we własne kłamstwa, czara goryczy się przelała a nasze główki wypełniła potrzeba wymagająca natychmiastowego zaspokojenia – "musimy nagrać demo". W związku z powyższym, wraz z coraz bardziej odczuwalnym wiosennym podnieceniem końcem kwietnia 2002 roku spłodziliśmy nasze pierwsze dziecko, które nazwaliśmy zgodnie z prastarą zasadą wskazującą na to, iż siła tkwi w prostocie – "Demo 2002". Myśleliśmy, że świat rozwiera przed nami swoje uda, ale rzeczywistość szybko sprowadziła nas na ziemię. Z tym stanem rzeczy nie mógł pogodzić się nasz basowy. Przerażony napotkanymi trudnościami zastąpił bas Basią (czy jak jej tam…). Jednakże tuż przed rozstaniem przyprowadził młodzieńca będącego wynikiem pozamałżeńskich wybryków Steve’a Harrisa i Johna Myunga. Nieletniego wprawdzie i nie posiadającego, niewątpliwie wzbogacającego osobowość "doświadczenia", ale za to ze znacznej objętości bicepsem robiącym piorunujące wrażenie. I tak oto Młody, bo tak go ochrzciliśmy stał się członkiem. Odtąd rozrzucone dotychczas elementy układanki kiedyś tam nazwanej Metalmorphosis w zaskakujący dla nas sposób zaczęły do siebie pasować. Podnieceni tym faktem zdecydowaliśmy się na poczęcie kolejnego potworka. "Second Chance – demo’2003", bo o nim mowa, został spłodzony podczas upojnego, wrześniowego tygodnia spędzonego w Chinook Studio w Dębicy. Chcąc przedstawić światu drugiego demona zaczęliśmy grywać koncerty – tym razem już nie w lokalnych szkołach średnich. Miejscem nękania jak zawsze pobożnych stał się Miejski Dom Kultury a także rzeszowskie Juwenalia. Zaznaczyć w tym miejscu należy, że pojękiwania zawarte na "Second Chance" doczekały się również prezentacji w kilku programach radiowych na terenie całego polskiego przybytku. Także i recenzje zawarte w niektórych krajowych periodykach potwierdziły pozycję Metalmorphosis jako instrumentalno – wokalnej grupy, której wokalista emituje dźwięki zbliżone do tych, jakie wydobywa z siebie niejaki James H. – lider kultowej i nieodżałowanej Matollicy.
We wrześniu 2004 przytłoczeni presją mediów, fanów i rekinów showbussinesu METALMORPHOSIS popełniło kolejne dziełko pod postacią kompozycji dźwięków – zapisanych na taśmach matkach, oraz płytach babkach w kultowym SPAART Studio w Boguchwale… „Forwards Cowards – promo 2004” spowodowało, że ludzie zaczęli nas traktować z troszkę mniejszym przymróżeniem oka… Niektórzy nawet nas znienawidzili! Yeah! Ściągać muze ze strony!!!!!!!!!!

DYSKOGRAFIA:
– Demo 2002
– Second Chance – Demo 2003
– Forwards Cowards – Promo 2004

KONTAKT:
www.metalmorphosis.xt.pl
metalmorphosis@poczta.onet.pl
tel.602454059(Kuba)

divider

polecamy

NIHIL KAOS – MYSTAGOGUE Czarna Jucha – Zły duch SPHERE – INFERNO Devilpriest – Where I Am the Chalice, Be Thou the Blood
divider

imprezy

03/12/2026 – Benediction + Tortharry + Dysangelium 30/10/2026 – In Other Climes + Abyss Above 17/10/2026 – Onslaught + The Prophecy XXIII + Toranaga UK 24/09/2026 – Dom Zły + Sow The Seed, Reap The Fear + Treny 19/09/2026 – Sznur + Trup + Kids Drown In Silence 18/09/2026 – Doogie White & Polish Chapter – 30 Years of „Stranger in Us All” 10/09/2026 – The Laws playing Sarcófago + Herzoga + Sznyt 18/10/2026 – Onslaught + The Prophecy 23 + Toranaga UK „The Force From Hell” 19/09/2026 – Autumn Darkness Over Poland: Vermilia + Aether + Domhain + Hangover in Minsk 02/12/2026 – Darvaza + Merrimack + Helleruin + Détresse 17/11/2026 – Fleshcrawl + Avulsed + Violentor „European Carnage Tour 2026” NO SLEEP IN THE BALTICS TOUR 2026 KRUSHFEST 2026 Megadeth + Black Label Society + Testament „Breakout: Hibernation Of The Nations” 28/10/2026 – Wolvennest + Bedsore + support „In The Ruins MMXXVI Tour” 03/10/2026 – XIII. STOLETÍ Gorgon zagra jedyny koncert w Polsce. Francuska legenda black metalu wystąpi w Bydgoszczy 13–14/10/2026 – Belphegor + Krisiun + Asagraum 15/10/2026 – Misþyrming + Necrowretch + Profanation + Gorrch 25/10/2026 – Behemoth + Dimmu Borgir + Dark Funeral Naród Zjednoczony w Moshu – Terrordome, KomutatoR i Blindfolded jesienią w Opolu i Częstochowie 17/10/2026 – Der Weg Einer Freiheit “INNERN 2026” + Conjurer + Brnjsmin 16–18/10/2026 – Oranssi Pazuzu + Múr 17–18/11/2026 – Imperial Triumphant + Knoll Accept będą świętowali 50-lecie istnienia na jedynym koncercie w Polsce!
divider

patronujemy

Tabernaculum
divider

współpracujemy

Deformeathing Prod. Sklep Stronghold VooDoo Club MORBID CHAPEL RECORDS Wydawnictwo Muzyczne Pscho SelfMadeGod Godz Ov War
divider

koncerty