Dangerous – Seeds of Violence

(29 lipca 2026, napisał: Prezes)


Dangerous – Seeds of Violence

Patrząc na logo i okładkę pomyślałem sobie: „będzie klasyczny heavy/thrash”. Po części miałem rację. Klasycznie jest tutaj aż do bólu, tyle że z heavy metalem ten materiał ma niewiele wspólnego. To przede wszystkim rasowy thrash, chwilami wręcz zahaczający o speed metal. Później zrobiłem mały research i okazało się, że Dangerous pochodzi z Chile, istnieje już blisko dwadzieścia lat, ale „Seeds of Violence” jest dopiero ich drugim pełnym albumem. Trochę długo kazali na siebie czekać.

Od pierwszych minut dostajemy dokładnie to, czego można oczekiwać od starej szkoły thrashu – moc, szybkość i nieustanną energię. Zespół nie kombinuje z nowoczesnymi patentami, groove’ami czy metalcore’owymi naleciałościami. Tutaj liczy się riff. I tych riffów jest naprawdę sporo. Część z nich to klasyczne, bujające motywy, które szybko wpadają w ucho, ale obok nich pojawiają się znacznie bardziej połamane zagrywki. Tworzy to całkiem wybuchową mieszankę. Czasami przy tych bardziej skomplikowanych fragmentach miałem wręcz wrażenie, że chłopaki na moment wypadają z rytmu, ale wszystko dzieje się tak szybko, że zanim człowiek zdąży się nad tym zastanowić, zespół już pędzi dalej.

Świetnie wypadają solówki. Takie, jakie lubię najbardziej – szybkie, klasyczne, świdrujące i bez zbędnego popisywania się techniką. W gitarach bardzo wyraźnie słychać fascynację największymi klasykami lat 80. Mnie wielokrotnie przychodziły do głowy skojarzenia z Metallicą z czasów „Ride the Lightning”, momentami również z Anthrax. To zdecydowanie amerykańskie spojrzenie na thrash metal.

Wokale również nie próbują niczego zmieniać. To typowy dla gatunku krzyk, często wspierany chóralnie skandowanymi refrenami, które aż proszą się o koncertowe odśpiewywanie. Do tego dochodzi naprawdę udane brzmienie. Jest żywe, dynamiczne i odpowiednio surowe. Gitary pięknie tną, perkusja pracuje bez chwili wytchnienia, a całość zachowuje naturalną energię.

Czy „Seeds of Violence” czymkolwiek zaskakuje? Niespecjalnie. To klasyczny thrash metal zbudowany z elementów, które znamy od ponad czterdziestu lat. Można powiedzieć, że to odgrzewany kotlet. Tylko że… jeśli odgrzeje się go umiejętnie, nie przypali, nie przesuszy i dobrze doprawi, to nadal może smakować znakomicie. I właśnie taki jest Dangerous. Zero rewolucji, za to mnóstwo szczerej energii, świetnych riffów i frajdy ze słuchania. A czasem to w zupełności wystarczy.

 

Wyd. Defense Records, 2025

 

Lista utworów:

 

1. Profit
2. Distortion
3. Sacrifice Zone
4. No Rest for You
5. Bangers (Keep It True or Die)
6. Genocide Solution
7. Betraying the Masses
8. Permanent Revolution

 

Ocena: -8/10

 

https://www.facebook.com/dangerousthrash

https://www.instagram.com/dangerousthrash/

divider

polecamy

NIHIL KAOS – MYSTAGOGUE Czarna Jucha – Zły duch SPHERE – INFERNO Devilpriest – Where I Am the Chalice, Be Thou the Blood
divider

imprezy

KRUSHFEST 2026 22/08/2026 – Trve Metal Camp 2026 28/10/2026 – Wolvennest + Bedsore + support „In The Ruins MMXXVI Tour” 03/10/2026 – XIII. STOLETÍ Gorgon zagra jedyny koncert w Polsce. Francuska legenda black metalu wystąpi w Bydgoszczy 13–14/10/2026 – Belphegor + Krisiun + Asagraum 15/10/2026 – Misþyrming + Necrowretch + Profanation + Gorrch 25/10/2026 – Behemoth + Dimmu Borgir + Dark Funeral Naród Zjednoczony w Moshu – Terrordome, KomutatoR i Blindfolded jesienią w Opolu i Częstochowie 17/10/2026 – Der Weg Einer Freiheit “INNERN 2026” + Conjurer + Brnjsmin 16/08/2026 – Angelus Apatrida “Summer of Malevolence 2026” 16–18/10/2026 – Oranssi Pazuzu + Múr 17–18/11/2026 – Imperial Triumphant + Knoll Accept będą świętowali 50-lecie istnienia na jedynym koncercie w Polsce! Savatage, Nevermore i Armored Saint zagrają w Warszawie
divider

patronujemy

Trzecia płyta ATERRA Narodowy spis zespołów – Artur Sobiela, Tomasz Sikora Premiera albumu „Szczodre Gody” Velesar NEAGHI – Whispers of Wings Taranis „Obscurity” ROCK N’SFERA 5 ATERRA – AV CULTIST ‚Chants of Sublimation’ Trichomes – Omnipresent Creation
divider

współpracujemy

Deformeathing Prod. Sklep Stronghold VooDoo Club MORBID CHAPEL RECORDS Wydawnictwo Muzyczne Pscho SelfMadeGod Godz Ov War
divider

koncerty