Treasondom – The Flesh Consumes the Mind
(4 lipca 2026, napisał: Prezes)

Wiem, że z Rumunii wyszło już kilka naprawdę dobrych metalowych zespołów, ale dla mnie ten kraj wciąż pozostaje pod tym względem pewną egzotyką. Chyba nawet większą niż Chile czy Kolumbia, bo stamtąd kojarzę jednak znacznie więcej kapel. Treasondom powstał właśnie w Rumunii w 2017 roku, ale przez osiem lat dorobił się zaledwie EP-ki, kilku singli i dopiero teraz debiutanckiego albumu. „The Flesh Consumes the Mind” trwa niespełna dwadzieścia pięć minut i zawiera dziesięć nowych utworów oraz bonus w postaci „Nihilistic Incubator” z wcześniejszej EP-ki.
Nie trzeba doktoratu z matematyki, żeby zauważyć, że większość numerów to bardzo krótkie strzały. Można więc spodziewać się nieustannej kanonady blastów i bezlitosnego napieprzania. I rzeczywiście – momentami tak właśnie jest. Ale tylko momentami. Rumuni całkiem umiejętnie przeplatają szybkie, agresywne fragmenty z wolniejszymi, bardziej siłowymi partiami opartymi na groove’ie. Co ciekawe, to właśnie te cięższe, bujające riffy przekonują mnie bardziej niż najszybsze fragmenty. Zespół ewidentnie potrafi pisać chwytliwe riffy i gitary są chyba najmocniejszym elementem całego materiału.
Stylistycznie całość mocno kojarzy mi się z amerykańską szkołą death metalu. Gdzieś z tyłu głowy pojawiały mi się skojarzenia z Misery Index, choć Treasondom gra wyraźnie mniej intensywnie i nie stawia aż tak mocno na techniczne komplikowanie muzyki. Dzięki temu album pozostaje dość przystępny, mimo że brutalności zdecydowanie mu nie brakuje.
Wokale wpisują się w gatunkowy standard – balansują pomiędzy growlem a krzykiem i dobrze współpracują z muzyką, choć trudno nazwać je szczególnie charakterystycznymi. Produkcja również wypada solidnie. Jest klarowna, dość żywa i pozwala dobrze wybrzmieć gitarom, choć momentami sprawia też wrażenie nieco suchej.
„The Flesh Consumes the Mind” to udany debiut i naprawdę dobrze słuchało mi się tych dwudziestu kilku minut. Nie jest to jednak materiał, do którego czuję potrzebę wracać regularnie. Chętnie za to sprawdzę kolejną płytę Treasondom. Jeśli tylko nie każą na nią czekać równie długo jak na tę… bo przy ich dotychczasowym tempie wydawniczym może to potrwać jeszcze z pięć lat.
Wyd. Defense Records, 2025
Lista utworów:
1. Everyone Is Dead or Dying
2. The Flesh Consumes the Mind
3. Spitting Feathers
4. The Growing Distance
5. Rites of Loss
6. Cathedral for Thieves
7. Revolution Eats Its Children
8. Soul Searching Sickening
9. Progress
10. No Shores at the End
11. Cut the Head That Leads
12. Apocalypse in Paradise
Ocena: 7/10



































