Animations – Definition of Mad
(28 czerwca 2026, napisał: Prezes)

Jeszcze nie tak dawno bardzo dobrze bawiłem się przy poprzednim materiale Animations, czyli „Contemporary Guide To Modern Living”. Tamta płyta przekonała mnie do siebie przede wszystkim różnorodnością, świetnymi kompozycjami i umiejętnym łączeniem ciężaru z chwytliwością. Nic więc dziwnego, że do nowej EP-ki podchodziłem z całkiem sporymi oczekiwaniami. I choć „Definition Of Mad” również prezentuje wysoki poziom, to jednak mam wrażenie, że poprzeczka zawieszona przez poprzednika była naprawdę wysoko.
Już na dzień dobry dostajemy prosty, mocarny i bardzo przebojowy riff, który od razu pokazuje, że zespół nie zamierza odcinać się od swojego stylu. Nadal jest tu dużo energii, siłowych groove’ów i charakterystycznego, nowoczesnego metalowego grania. Wiem, że to spore uproszczenie, ale tym razem zdecydowanie mocniej niż wcześniej nasuwały mi się skojarzenia z In Flames z okresu, gdy Szwedzi coraz śmielej flirtowali z metalcore’em. Nie chodzi oczywiście o kopiowanie konkretnych patentów, ale o podobne podejście do budowania utworów – moc, melodia i chwytliwe riffy idą tutaj ręka w rękę.
Podobają mi się również wokale. Są odpowiednio zróżnicowane – od agresywnych wrzasków po czyste partie. Sam czysty śpiew może nie do końca mnie przekonuje i nie jest najmocniejszym elementem tej EP-ki, ale całościowo robi to bardzo dobre wrażenie. Świetnie wypadają również gitary. Co jakiś czas spomiędzy ciężkich, siłowych riffów wyłaniają się lekkie, bardzo melodyjne partie solowe, które skutecznie urozmaicają materiał. Elektronika, podobnie jak na poprzednich wydawnictwach, pozostaje jedynie dodatkiem. Gdzieś w tle pojawiają się pojedyncze plamy i klawiszowe smaczki, ale wszystko użyto z wyczuciem i nienachalnie.
„Definition Of Mad” nie próbuje za wszelką cenę zaskakiwać. Zespół korzysta raczej z dobrze sprawdzonych środków – mocnych riffów, energii, melodii i nowoczesnego groove’u. Jest przy tym wystarczająco różnorodnie, żeby materiał nie zaczął nużyć, choć rewolucji tutaj nie uświadczymy. I może właśnie to jest największa różnica względem poprzedniego albumu. Tam miałem wrażenie ciągłego odkrywania nowych pomysłów, tutaj zespół stawia bardziej na dopracowanie własnej formuły.
Dawno nie słuchałem muzyki z tych rejonów metalu, a mimo to „Definition Of Mad” siadło mi zaskakująco dobrze. To chyba najlepszy dowód na to, że wbrew opiniom niektórych groove metal czy metalcore wcale nie umarły. Trzeba tylko umieć pisać dobre utwory. Animations najwyraźniej nadal tę umiejętność posiada.
Wyd. self-released, 2026
Lista utworów:
1. Definition of Mad
2. Golden Boy
3. Save Me from Me
4. The Stars Will Guide Your Way
5. Last Prayer
Ocena: +7/10



































