Death – Symbolic

(29 listopada 2004, napisał: FATMAN)


Death – Symbolic

„Spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą…” – te słowa mówią wszystko. O geniuszu Death stanowił jeden człowiek. Chuck Schuldiner będzie wiecznie żywy w naszych sercach poprzez muzykę, której to tworzeniu się poświęcił.
Kiedy to po nagraniu „Individual Thought Patterns” gwiazdorski skład grupy się rozpadł. Chuch wraz z jedyną osobą, która postanowiła zostać tj. pałkerem Gene Hoglan’em zamknęli się w sali prób i zaczęli komponować nowy stuff. Po paru miesiącach mieli już ograny materiał, więc do adoptowali dwóch muzyków znalezionych przez Schuldiner’a w sklepie muzycznym. Po zasileniu kwartetu przez Bobby’ego Koelble (gitara) oraz Kelly’ego Conlon’a (bas) grupa zamknęła się w studio pod okiem Jim’a Morris’a i zaczął nagrywać „Symbolic”. Jak zwykle wszystkie kompozycje i słowa są autorstwa Chuck’a, który po raz kolejny stworzył materiał jeszcze bardziej skomplikowany. Rozpoczyna się utworem tytułowym. Od razu rzuca się w oczy dobra produkcja. Wszystkie instrumenty brzmią czysto i mięsiście. Uderza również ilość riff’ów przypadająca na każdy utwór, które to sprawiają bogactwo melodii wprost nie do opisania słowami. Pojawiają się agresywne momenty np. w „Symbolic” i „Zero Tolerance” kiedy to Śmierć udowadnia nam, że jest zespołem death metalowym. Po chwili jednak pojawia się jednak np. „Perennial Quest”, w którym to słychać gitary akustyczne i widać progresywne zapatrywania muzyków. Klasy materiałowi dodają jeszcze te charakterystyczne solówki Schuldiner’a, które idealnie pasują do utworu i uwypuklają niepodrabiany styl grupy. Ach, miodzio. Wiele świetnych płyt niszczą złe, żeby nie powiedzieć słabe teksty. Bo jak można brać na poważnie grupę, której tekściarz ma do powiedzenia jakieś historie o smokach. Co dobre dla wesołego power metalu nie jest dobre dla muzyki bardziej złożonej i poważniejszej. Na szczęście jednak liryki są naprawdę wysokiego poziomu i dotyczą przeważnie obserwacji Chucka na temat naszego społeczeństwa.
Na zakończenie powiem szczerze, że po ten album powinni sięgnąć wszyscy, którzy uważają death metal za coś więcej niż tylko walenie w bębny i ściganie się w wygrywaniu tego samego riff’u. Jak dla mnie jeden z lepszych albumów, które odkryłem w 2002 roku. Szkoda tylko, że tak późno…
Lista utworóó
1. Symbolic
2. Zero Tolerance
3. Empty Words
4. Sacred Serenity
5. 1000 Eyes
6. Without Judgement
7. Crystal Mountain
8. Misanthrope
9. Perennial Quest
Ocena: 9/10

divider

polecamy

Czarna Jucha – Zły duch SPHERE – INFERNO Devilpriest – Where I Am the Chalice, Be Thou the Blood AD HOMINEM – TOTALITARIAN BLACK METAL
divider

imprezy

08/04/2026 – Hexvessel + Aluk Todolo + BaarRa 07/04/2026 – Miserere Luminis; Kraków, Klub Gwarek Grindcore Assault 19-21.02 29/03/2026 – Polar 28/02/2026 – Thy Worshiper 06/02/2026 – Nanowar of Steel + Uuhai 18/04/2026 – Black Metal Assault II 14/02/2026 – Black Metal Assault I 28/03/2026 – DESASTER w Krakowie (Klub Zaścianek) 01/02/2026 – VLTIMAS, CORRUPTION, SYNAPSA – Kraków, Klub Zaścianek Elderwind i Cân Bardd w Krakowie Splot Światów 2026 – trasa koncertowa Czarny Bez & UKĆ 14/03/2026 – Impaled Nazarene + Witchfuck Savatage, Nevermore i Armored Saint zagrają w Warszawie
divider

patronujemy

Trzecia płyta ATERRA Narodowy spis zespołów – Artur Sobiela, Tomasz Sikora Premiera albumu „Szczodre Gody” Velesar NEAGHI – Whispers of Wings Taranis „Obscurity” ROCK N’SFERA 5 ATERRA – AV CULTIST ‚Chants of Sublimation’ Trichomes – Omnipresent Creation
divider

współpracujemy

Deformeathing Prod. Sklep Stronghold VooDoo Club MORBID CHAPEL RECORDS Wydawnictwo Muzyczne Pscho SelfMadeGod Godz Ov War
divider

koncerty